ebom| Elektroniczne biuro obsługi mieszkańca Urząd Gminy Czarny Dunajec portal mapowy
szlak wokół tatr
muzeum pk sk
Adobe Flash - Install
resetpowiększdrukuj

Pożegnanie zasłużonego dyrektora

2019-01-11 do 2019-01-25 // Oglądano: 690 // Wstecz
Pożegnanie zasłużonego dyrektoraNajbliższa rodzina i wiele innych osób pożegnało Marię Podsiadło, która odeszła do Pana. Była związana z czarnodunajecką oświatą

Uroczystości pogrzebowe miały miejsce 7 stycznia na cmentarzu w Czarnym Dunajcu. Uczestniczyła w nich najbliższa rodzina, a także delegacje z pocztami sztandarowymi "Solidarności", Związku Podhalan w Czarnym Dunajcu i Szkoły Podstawowej im. ks. prof. Józefa Tischnera w Ratułowie. Maria Podsiadło była dyrektorem tej placówki w latach 1996-2001. Pełniła też funkcję wicedyrektora w szkole w Czarnym Dunajcu.

Przy trumnie zmarłą pożegnał w imieniu pedagogów emerytowany nauczyciel Grzegorz Bobrowski. - Masiu, tyle wspomnień będzie nas otaczało, będą wracały we wspomnieniach uczniów, przyjaciół, rodziny, nie zapomnimy pracy z Tobą, spotkań, dyskusji, Twojego uporu w dążeniu do celu. Setek Twoich pomysłów. Ileż to razy z Twoim nie cierpiącym sprzeciwu parsknięciem stawiałaś sprawy szkoły nad życie osobiste? Może to potwierdzić małżonek. Pewnie są i tacy, którzy westchną: kto teraz dokończy sprawę gazyfikacji w Czarnym Dunajcu, czym ostatnio żyłaś? - wspominał Grzegorz Bobrowski.

- Gdy byłaś przekonana o swojej racji waliłaś prosto z mostu, nie zważając na tzw. poprawność polityczną, czy przelotne ziemskie autorytety. Ten brak pokory dobry i sprawiedliwy Bóg pewnie Ci wybaczy, bo jednocześnie byłaś kochającą mamą Jacka, Gosi i Moniki, wspaniałą babcią, która z dumą śledziła filmowe próby Huberta, postępy choreograficzne Kamila, zabiegała o całusy Maćka, rozpieszczała i korygowała małego Henryka. Niestety, tu na ziemi nie przytulisz już najmłodszego maleństwa, którego oczekuje Monika. Opiekowałaś się stareńką ciocią, organizowałaś emerytowanych nauczycieli, byłaś dobrym, prawym człowiekiem. Kto za Ciebie zakończy teraz wieczorne posiady przyjaciół, krótkim i zdecydowanym "do domu" - kontynuował Grzegorz Bobrowski. Na zakończenie zmarłej zadedykował wiersz ks. Jana Twardowskiego.

W pogrzebie uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych Gminy Czarny Dunajec, m.in. sekretarz Michał Jarończyk, szefowa oświaty Iwona Wontorczyk, przewodniczący Rady Gminy Tadeusz Czepiel, radni. Ponadto przybyli dyrektorzy szkół, nauczyciele, koledzy nauczyciele będący już na emeryturze. Zamówiono bardzo wiele Mszy św. w intencji Zmarłej. Uroczystości uświetniła orkiestra dęta z Czarnego Dunajca. Był także dawny wójt Józef Babicz.

Maria Podsiadło przeżyła 70 lat, pochodziła z Mszany Dolnej, żyła sprawami swojego rodzinnego miasta, ostatnio zaangażowała się w nadanie imienia jednej z ulic biskupa Franciszka Bardy, z którym była spokrewniona. Życie rodzinne i zawodowe wiodła w Czarnym Dunajcu, gdzie oprócz pracy zawodowej, włączała się w różne akcje społeczne, ostatnio podjęła temat gazyfikacji miejscowości.


Na twarzy Pani Marii zawsze gościł uśmiech. Była osobą bardzo energiczną, gotową ciągle do działania na rzecz niezliczonych inicjatyw, które podejmowała.

zdjęcie: Archiwum rodzinne


Zapraszamy do obejrzenia gazetki o zmarłym pedagogu.



pdfGazetka do pobrania
Dodano: 2019-01-11 14:53:00Pobrano: 203 // 0.00 MB