Adobe Flash - Install
resetpowiększdrukuj

Wytyczenie i oznakowanie nowych tras turystycznych wraz z wydaniem mapy w Gminie Czarny Dunajec

Cele operacji:

Rozwój turystyki poprzez wytyczenie i oznakowanie nowych tras turystycznych wraz z wydaniem mapy na terenie Gminy Czarny Dunajec.

Całkowita wartość projektu: 54 000,00 zł

Kwota dofinansowania: 43 200,00 zł


Zadanie pn.: „ Wytyczenie i oznakowanie nowych tras turystycznych wraz z wydaniem mapy w Gminie Czarny Dunajec ” obejmowało wytyczenie i oznakowanie tras turystycznych, prace naprawcze na nowo wytyczonych trasach oraz opracowanie i wydruk 2000 egzemplarzy map turystycznych i 2 tablice informacyjne.


Mapa przedstawia pieszą trasę turystyczną po zachodniej stronie gminy Czarny Dunajec. Są to obszary gminy położone w Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej. Jest to miejsce skąd rozpościerają się piękne widoki na otaczające ze wszystkich stron Kotlinę góry. Od zachodu widać charakterystyczny stożek Babiej Góry. Od północy Kotlina graniczy z Działami Orawskimi z najwyższym szczytem Wajdów Groń (934 m n.p.m.), na granicy polsko-słowackiej, Beskidem Orawsko-Podhalańskim z kulminacjami szczytów: Kiełek (960 m), Bukowiński Wierch (940 m), Pająków Wierch (934 m), Wielki Dział (934 m), Żeleźnica (913 m),  i Gorcami z dominującym wierzchołkiem Turbacza (1310 m n.p.m.). Na wschodzie granicę stanowi zapora na Zbiorniku Czorsztyńskim. Od południa Kotlina graniczy z Pieninami, Pogórzem Bukowińskim i Pogórzem Gubałowskim, a ponad wzniesieniami pogórzy widać dominujący na południu łańcuch Tatr. Trasa przebiega po niewielkiej części kotliny, ale przy sprzyjających warunkach pogodowych zobaczyć można wszystkie wymienione szczyty i pasma górskie.

Wędrówkę rozpoczynamy  w Chochołowie, wsi powstałej w XVI wieku. Znamiennym wydarzeniem w dziejach Chochołowa, które odbiło się szerokim echem nie tylko na Podhalu, było powstanie chochołowskie, określane też przez górali poruseństwem chochołowskim. Pamiątką tych wydarzeń jest stojąca w północnej części wsi figura św. Jana Nepomucena ustawiona tyłem do wsi Czarny Dunajec, której mieszkańcy pomagali stłumić powstanie. W czasie okupacji hitlerowskiej działał tu silny ruch oporu. Utworzono komórkę Związku Walki Zbrojnej - rozbitą w czasie pacyfikacji wsi w 1942 r., dokładnie w 96. rocznicę powstania - a także punkt przerzutowy przez granicę dla konspiracyjnych kurierów oraz polskich oficerów udających się do Budapesztu i Francji. Koło parkingu w pobliżu dawnego przejścia granicznego Chochołów – Sucha Hora stoi głaz upamiętniający powrót Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza do Ojczyzny. W Chochołowie najbardziej interesująca jest stara zabudowa centrum wsi. Po obu stronach głównej drogi stoją rzędem, szczytem do ulicy, drewniane parterowe chaty. Mają konstrukcję zrębową i są zbudowane z płazów o imponującej nieraz grubości. Wierzchołki gontowych dachów zdobią typowe dla podhalańskiego budownictwa przyczółki, naczółki oraz fantazyjne pazdury, często bogato zdobione są również drzwi. Przyjezdnych zadziwia jasny kolor budynków, który jest wynikiem miejscowej tradycji, do której należy ich szorowanie z zewnątrz wodą z mydłem na Wielkanoc, a przede wszystkim na Boże Ciało. Chałupa pod nr. 24, nieco w głębi po zachodniej stronie, to chata z jednej jedli, zbudowana z jednego pnia potężnej jodły ściętej ponad 100 lat temu pod szczytem Ostrysza. Natomiast za najstarszą w Chochołowie uchodzi chata Bafii, w której na sosrębie znajduje się data 1798 r. W samym centrum w chacie naprzeciwko kościoła znajduje się niewielkie muzeum poświęcone powstaniu chochołowskiemu, które jest filią Muzeum Tatrzańskiego im. dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Murowany kościół parafialny pochodzi z 1866 r. Projektował go znany krakowski architekt Feliks Księżarski niedługo po powrocie ze studiów w Niemczech - stąd bryła świątyni, a zwłaszcza jej fasada, nosi wyraźne cechy niemieckiego neogotyku. Budowę świątyni zainicjował i nadzorował chochołowianin - ks. Wojciech Błaszczyński, który zginął tragicznie uderzony spadającą z rusztowania deską. Wewnątrz zwracają uwagę freski Walerego Eljasza-Radzikowskiego oraz otoczony legendami i słynący łaskami malowany na desce obraz Matki Boskiej.

Trasa prowadzi przez most na Czarnym Dunajcu na wschodni brzeg rzeki i dalej na północ wzdłuż jej brzegu tak zwaną „drogą borową”. Nazwa drogi pochodzi od torfowisk wysokich (czyli „borów”) do których prowadzi. Drogą tą wśród potorfii, łąk i pól uprawnych dochodzi się do nasypu po istniejącej do 1991 roku linii kolejowej prowadzącej przed II wojną światową z Suchej Hory do Nowego Targu. Po wojnie linia kolejowa kończyła się w Podczerwonem. Na nasypie została wytyczona ścieżka rowerowa. Na wysokości wsi Koniówka poprowadzony jest łącznik trasy na wschód od nasypu do wsi Koniówka. Dalej trasa prowadzi koło nasypu kolejki aż do końca wsi Podczerwone i asfaltowej drogi prowadzącej od szosy Zakopane – Czarny Dunajec do Zakładu Przerobu Torfu. Cały ten obszar znajduje się na terenach potorfowiskowych. Po drodze widać zarówno pozostałości torfowisk - Kosarzyska i Bacuch, okrajek i kopułę granicznego torfowiska wysokiego Przybojec oraz położone po słowackiej stronie duże pole wydobywcze po eksploatacji torfu na tym torfowisku. Jest to obszar, na którym spotykamy unikatową na skalę europejską przyrodę obejmujący torfowiska wysokie, bory bagienne oraz zamieszkujące je zwierzęta. Dlatego teren ten objęto ochroną w ramach sieci Natura 2000. W ramach tej sieci powstał zarówno Specjalny Obszar Ochrony Siedlisk (SOO) PLH 120016 Torfowiska Orawsko-Nowotarskie jak i Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków (OSO) PLB 120007. Nasza trasa przebiega w dużym stopniu właśnie przez ten unikatowy, chroniony obszar. Możemy tutaj spotkać zarówno wiele ciekawych jak i chronionych roślin, jak na przykład różne gatunki storczyków (Orchidaceae), rosiczkę okrągłolistną Drosera rotundifolia i długolistną Drosera anglica, bagno zwyczajne Ledum palustre, skrzyp olbrzymi Equisetum telmateia, mieczyk dachówkowaty Gladiolus imbricatus, kosodrzewina Pinus mugo, sosna drzewokosa Pinus x rhaetica. Pospolite na potorfiach są nie chronione, charakterystycznie owocujące wełnianki: pochwowata Eriophorum vaginatum i wąskolistna E. angustifolium. Ogółem występuje tu 13 siedlisk roślinnych oraz 66 gatunków roślin objętych różna formą ochrony. Ze zwierząt przy odrobinie szczęścia można zaobserwować przechodzące wilki Canis lupus, wydry Lutra lutra, a nawet odwiedzające czasem te tereny niedźwiedzie Ursus arctos. Na co dzień spotkamy żerujące na łąkach i w zaroślach sarny Capreolus capreolus, zające Lepus europaeus czy lisy Vulpes vulpes. Cały ten obszar jest bardzo atrakcyjny dla wielu ptaków. Najciekawszym gatunkiem wzbudzającym ogólne zainteresowanie jest cietrzew Lyrurus tetrix. Jest to obecnie jeden z najbardziej narażonych na wyginięcie ptaków w Polsce. Aktualnie jego liczebność w całym kraju wynosi maksymalnie 500 do 600 osobników. Gatunek ten przy odrobinie szczęścia można obserwować w ciągu całego roku. Istnieje tutaj jedna z większych populacji tego gatunku w Polsce. Szczególnie łatwo wypatrzeć ptaki skupiające się w stada zimowe i żerujące często na wysokich brzozach. Toki cietrzewie odbywają na okolicznych łąkach, Na arenę tokową samce zlatują się przed świtem. Same toki odbywają się tylko w dni pogodne. Na arenach tokowych koguty walczą między sobą o dominującą pozycje na tokowisku. Odbywa się to w bardzo widowiskowy sposób. Z powodu tych widowiskowych walk cietrzewie były nazywane „rycerzami wiosny”. W trakcie tokowania słychać wyraźnie dwa różne głosy. Bełkotanie (zwane też graniem lub bulgotaniem) oraz czuszykanie (czuchotanie). W ciszy poranka głos cietrzewia niesie się nieraz na odległość kilku kilometrów. Trzeba podkreślić, że jest to gatunek chroniony. Chronione są również jego miejsca tokowe i nie wolno nam przebywać bliżej jak 500 metrów od tokowisk. Charakterystyczne dla terenów wokół naszej trasy turystycznej są również żerujące w okolicznych potokach bociany czarne Ciconia nigra oraz żerujące na łąkach bociany białe Ciconia ciconia. Niezwykle charakterystycznym i cennym gatunkiem ptaka na łąkach jest derkach Crex crex, uważany za zagrożony gatunek w skali całej Europy. Na łąkach i polach wokół Czarnego Dunajca jest to na szczęście stosunkowo licznie spotykany gatunek. W okresie godowym łatwo go usłyszeć, kiedy to samce intensywnym „derkaniem” oznaczają swoje terytorium. Dialogi między osobnikami trwają z różnym natężeniem przez całą dobę. To spowodowało, że nasz wieszcz narodowy Adam Mickiewicz nazwał go „pierwszym skrzypkiem łąki”. Wraz z nim można usłyszeć nawoływania przepiórek Coturnix coturnix. Obecność swą zdradza samiec donośnym nawoływaniem „pit-pi-lit”. W ich wołaniu doszukiwano się słów: pódźcie żąć, pódźcie żąć …

Na podmokłych łąkach wokół torfowisk spotkamy także lęgowe czajki Vanellus vanellus, kszyki Gallinago gallinago, a na bardziej suchym terenie pliszki siwe Motacilla alba, świergotki łąkowe Anthus pratensis. Wszelkie zakrzewienia i zadrzewienia zasiedlają świergotki drzewne Anthus trivialis i gąsiorki Lanius collurio. Nad  łąkami od wczesnej wiosny do pełni lata dominuje śpiew skowronków Alauda arvensis. Ponad terenami otwartymi można zobaczyć majestatycznie szybujące, niezbyt liczne orliki krzykliwe Clanga pomarina.

Koło odejścia łącznika trasy do Koniówki znajduje się tablica informująca o katastrofie amerykańskiego bombowca B-17 z 483 Grupy Bombowej 15 AF dnia 13 września 1944. Samolot rozbił się w okolicy po stoczeniu nierównego boju z dwoma niemieckimi myśliwcami Messerschmidtt Bf 109. Część załogi uratowali mieszkańcy, natomiast lotnicy do stycznia 1945 towarzyszyli polskim partyzantom z 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Asfaltową drogą do której dochodzimy na końcu wsi Podczerwone trasa prowadzi na wschód do punktu rekreacyjnego zlokalizowanego nad rzeką Czarny Dunajec. W tym punkcie znajduje się miejsce ogniskowe oraz zadaszona wiata. Idąc trasą na zachód dojdziemy do Zakładu Produkcji Torfowej „Bór za Lasem”. Firma ta działa od 2005 r. na miejscu Zakładu Produkcji Torfowej w Czarnym Dunajcu Nowosądeckiego Przedsiębiorstwa Produkcji Leśnej „LAS” w Nowym Sączu. Zakład ten prowadzi eksploatację torfu na terenie torfowiska „Puścizna Wielka”. Torfowisko to zlokalizowane jest na gruntach wsi Piekielnik. Pod względem fizjograficznym złoże położone jest na obszarze Kotliny Orawsko-Nowotarskiej, natomiast pod względem hydrograficznym torfowisko położone jest w zlewni Morza Czarnego, w dorzeczu rzeki Czarnej Orawy. Od roku 1995 powierzchnię wyrobiska ograniczono do 13,3 ha i zmieniono metodę eksploatacji z bryłkowej na frezowanie jako najmniej ingerujące w środowisko naturalne. Z ekosystemem torfowisk ich otoczenia związana jest egzystencja wielu bezkręgowców - owadów i pajęczaków. Generalnie grupa tych zwierząt jest tutaj stosunkowo mało rozpoznana. Dość licznie występują motyle. Spotyka się pazia królowej Papilio machaon, szlaczkonia torfowca Colias palaeno  oraz rzadkiego perłowca błotnego Boloria aquilonaris. Dość licznie występują rusałki Nymphalidae, bielinki Pieridae, modraszki Lycaenidae oraz cytrynki Gonepteryx rhamni i zorzynki Anthocharis cardamines. Torfowisko Puścizna Wielka jest jedynym znanym miejscem występowania czerwca Eriococcus podhalensis, owada z rzędu pluskwiaków równoskrzydłych, żerującego na wełniance i turzycach. Bardzo pospolite i liczne są ważki Odonata, których stwierdzono tutaj co najmniej 35 gatunków. W dolach potorfowych występują żaby zielone, głównie żaba jeziorkowa Pelophylax lessonae i żaba wodna Pelophylax x esculentus. Dość często spotyka się ropuchy zielona Bufotes viridis i szarą Bufo bufo.

Trasa dalej na północ prowadzi przez niewielki odcinek lasu Cikówka, a następnie skrajem lasu oraz przez pola uprawne i łąki, gdzie rozdziela się na dwie odnogi. Zachodnia prowadzi do styku lasu Baligówka z szosą Nowy Targ – Jabłonka, gdzie na parkingu pod lasem kończy się ta część trasy. Po drugiej stronie drogi rozpoczyna się ścieżka przyrodnicza „Torfowisko Baligówka”. Jest to miejsce, gdzie bliżej można się zapoznać z przyrodą torfowisk wysokich położonych na głównym europejskim dziale wodnym. Wody z torfowiska Baligówka odprowadzane są zarówno do zlewni Morza Czarnego oraz do zlewni Bałtyku. Na ścieżce tej walory przyrodnicze przybliża nam 12 tablic informacyjnych. Zaraz za szosą przy drodze prowadzącej na ścieżkę przyrodniczą znajduje się bacówka, będąca elementem Małopolskiego Szlaku Oscypkowego. Można tu przez cały sezon wypasowy kupić sery z owczego mleka oraz napić się wybornej żętycy (serwatki z mleka owczego).

Druga odnoga kieruje się na północ, gdzie w pobliżu cmentarza przekracza szosę Nowy Targ – Jabłonka i dalej tworzy dwie pętle poprowadzone wśród mozaiki wąskich pasków pół uprawnych i użytków zielonych. Jedna pętla znajduje się na północ od cmentarza i jest pomyślana jako łatwa trasa spacerowa dla osób wychodzących na krótki spacer z Czarnego Dunajca.  Druga pętla zaczyna się i kończy w Czarnym Dunajcu, a prowadzi aż na obszar pod Puścizną Rękowiańską. Torfowisko Puściznę Rękowiańską omijamy od wschodu idąc wzdłuż rowu melioracyjnego. Na końcu trasy znajduje się odgałęzienie, które umożliwia przejście do wsi Wróblówka. Zawracając z powrotem ku Czarnemu Dunajcowi przy drodze przechodzimy koło wspaniałego, uschniętego wiązu, który stoi już ponad 200 lat. Drzewo to obumarło kilka lat temu na skutek holenderskiej choroby wiązów oraz pożaru. U stóp drzewa znajduje się stara przydrożna kapliczka. Jest ona wykonana z piaskowca, i przedstawia postać Chrystusa ze związanymi rękami. Na jej postumencie umieszczony został napis „A.D 1796 Jakobus Bzuwka Fun.& exc”. Mogła ona powstać w znanym zakładzie kamieniarskim na Słowacji - w miejscowości Oravskiý Biely Potok. Na temat powstania figury różne wersje. Chyba nie dowiemy się nigdy, kim był wspomniany Jakobus Bzuwka, ale miejsce jest warte odwiedzenia.

Trasa ta kończy się w Czarnym Dunajcu, gdzie znajdują się zarówno miejsca gdzie można zjeść ciepły posiłek, jak i przystanki autobusowe, z których można udać się w dalszą podróż.

Oczywiście opisane atrakcje można zwiedzać dokładnie w odwrotnym kierunku przemieszczając się z północy na południe. Zaprojektowano również łączniki głównej trasy z poszczególnymi wsiami mijanymi po drodze, tak, że zawsze można skrócić wycieczkę i nie ma potrzeby zapoznawania się z trasą w ciągu jednego spaceru. Zachęcając do zwiedzania gminy Czarny Dunajec tą trasą mamy nadzieję, że wycieczka po niej będzie źródłem prawdziwej przyjemności.

 


Z gadów występuję tutaj tylko jaszczurka żyworodka i żmija zygzakowata.

Agroturystyka w Gminie Czarny Dunajec